Ciekawe, ile godzin Rainie Conner przespała zeszłej nocy. Przez krótką chwilę

kiedykolwiek, bo nigdy nie wypowiada swoich opinii, nawet
— Czasem jednak trzeba się odezwać — powiedziała lady
Zauważyła, że Alfredo wygląda na zasmuconego i zażenowanego.
154
oburzającego.
Słowem, na różne sposoby próbowała odrzucać wszystko, co
Sezon spotkań towarzyskich miał się ku końcowi, więc
Otworzył bez trudu oba zamki, został jeszcze łańcuch, więc cofnął się
weterynarz, pan Peterson, uznał go za zdrowego.
- .. .i mieć dużo dzieci - dokończył.
się bili?
- Taaa, idę - mruknęła Imo, także zabierając kubek. - ...branoc.
- Cicho, bo nic nie słyszę! - zawołała Chloe.
- Przed chwilą mówiłaś co innego.


– Angelina Avalon jest macochą Melissy – zaczął relacjonować. – Matka umarła przy

policją, będą musieli go puścić. I chociaż cała sprawa jest dla niego
329
Rzeczywiście rozmawiali kiedyś o możliwości posiadania dzieci.

Flic wzruszyła ramionami.

- Tato...
na zawsze.
- Wiem, że to stadium negacji! Ale jestem jej ojcem! Jasne, że jestem

- Odpowiem ci szczerze. Tak, rzeczywiście tak było. Nie

- Glenda...!
Powoli skinęła głową. George Walker wciąż szlochał w ramionach żony. Jean popatrzyła
samotna.